OGŁOSZENIA. NICEA. 24.06.2012

Dwunasta Niedziela Zwykła

* We wtorek pogrzebaliśmy księdza Jean-Marie Guiermou. Biskup ordynariusz odprawił Mszę w otoczeni czternastu księży. Był również nasz ksiądz Krzysztof Armatys. Podziękowanie składam dla tych Parafian którzy mogli znaleźć trochę czasu aby przyjechać. Przyjechali nawet z daleka, aby nas reprezentować, bo większość przecież pracowała.

* Smutne to jest, że nasi Rodacy w Monaco chcą zlikwidować Polską Mszę. Nic mi nie pozostanie, jak tylko poinformować Arcybiskupa Monaco, że Polacy nie chcą Mszy. To samo muszę zakomunikować Rektorowi Polskiej Misji w Paryżu. Podziękuję również  księdzu proboszczowi Ste Dévote, bo nam użyczał życzliwie kościoła.

W ostatnią niedzielę gdy rozpoczynałem Mszę były dwie osoby. Następne doszło jeszcze pięć. Więc w sumie osiem, a w tym trzy to przypadkowi turyści. Czy tyle jest Polaków w Monaco? Ci, co kpią sobie z przykazań Bożych  – niech w sumieniu odpowiedzą przed Panem za brak szacunku do świętowania niedzieli.

* Nasi Parafianie pojechali dziś wczesnym rankiem do Matki Bożej do La Salette. Wspaniała inicjatywa i dlatego o tym mówię. La Salette leży w Alpach, cztery godziny samochodem. Ukazała się tam Matka Boża Płacząca. Rozmawiała z pastuszkami. Prosiła o zmianę życia.

Żałuję, że jesteśmy w takiej sytuacji, gdzie proboszcz nie może pojechać, no bo trzeba, żeby była Msza niedzielna.

*  Mamy  koperty Grupy Różańcowej na wakacje z piękną czytanką o powodzi w Krośnie.

W wakacje modlimy się za Nowożeńców – bo wakacje to czas ślub i wesel,  raz za dzieci i młodzież, o dobry wypoczynek i nabranie sił do nauki. Za składanie kopert dziękujemy Joli.

* Naszym Parafianom wyjeżdżającym go Ojczyzny życzymy dobrych wakacji, radosnego spotkania z najbliższymi, nabrania sił do dalszej pracy na emigracji

* Wszystko Solenizantom dzisiejszym (Janom) oraz piątkowym ( Piotrom i Pawłom) – najlepsze życzenia, poparte naszą modlitwą.

* Mamy osobę (parafiankę), która się zgodziła wziąć klucz aby otworzyć kaplicę na Garibaldi przez dwie niedziele. Potrzeba aby ktoś zechciał podjąć się tego zadania na niedzielę drugą i trzecią lipca.

* Wkrótce wyjeżdżam na urlop. Mówię to myśląc o śpiewie pieśni podczas Mszy. Pomaga nam w tym dużo rzutnik i ekran. Trzeba jednak na każdą niedzielę ułożyć klatki. Gdyby ktoś chciał się tym zająć – przekażę na miesiąc komplet przezroczy z pieśniami.

Nasze sprawy Rodzinne

* Propozycja; Jestem stolarzem, produkuje łóżka podwieszane do sufitu , które na dzień są pod sufitem a na noc na podłodze. Łóżka takie mogą być podnoszone elektrycznie, bądź na przeciwwadze .

* Józiu. Pan Młody – Poszukuje pokoju od 30/06/2012 do 14/07/2012  to 06 15 02 09 56